Choroba dziecka a szkoła

Każdy wie, że dzieci chorują. Jedne więcej, inne mniej i ten fakt na pewno odbija się na szkole. Oczywiście możemy zwolnić dziecko z lekcji na tydzień czy nawet na dłuższy czas, jeśli choroba tego wymaga, ale musimy mieć świadomość zaległości, jakie w ten sposób powstaną. Jeśli zwolnienie dotyczy kilku dni, to nie ma się jeszcze o co martwić, bo dziecko na pewno doskonale zadrobi zaległości. Jeśli jednak choroba jest poważna i zwolnienie sięga miesiąca, warto postarać się o indywidualny tok nauczania. Dzięki temu dziecko nie straci wiele przez nieobecność, której przecież nie jest winne. Zazwyczaj odbywa się to w ten sposób, że do domu przychodzą nauczyciele i pracują z naszym dzieckiem. Jest to bardzo wygodne i ma wiele pozytywnych skutków. Dlatego, jeśli wystąpi taka sytuacja, warto się o to postarać. Pamiętajmy, że szkoła jest mniej ważna niż zdrowie naszego dziecka, ale warto i nią się zainteresować, żeby po wyzdrowieniu nasze dziecko nie miało innych problemów.