Ślinienie

Maluszek się ślini a mleczaków nie widać i ci wtedy? Przede wszystkim trzeba zadbać o to, aby nie chodził w mokrych ubrankach, a na brodzie nie pojawiły się pęcherzyki. W pierwszych miesiącach życia w dziecięcej buzi niewiele jest śliny. Nie przeszkadza to jednak w prawidłowym trawieniu mleka, gdyż pokarm mamy oprócz składników odżywczych zawiera również enzymy trawienne. Zwiększone wydzielanie śliny pojawia się między trzecim a piątym miesiącem życia, choć są też dzieci które obficie się ślinią nawet jak mają pół roku. Spowodowane jest to między innymi rozwojem ślinianek. Poza tym tak małe dziecko przełykanie kojarzy jedynie za ssaniem. Dopiero później uczy się że można przełykać ślinę nie tylko wtedy, gdy się coś je. Wielu lekarzy uważa, że natężenie ślinienia jest sygnałem przygotowania się układu trawiennego do przyjęcia innych pokarmów. Dzięki ślinie łatwiej połknąć większe kawałki jedzenia- dietę dziecka karmionego piersią rozszerza się około szóstego miesiąca życia. Jak można pomóc maluszkowi? Zadbaj o suche ubranko. Wilgoć sprzyja potówką i podrażnieniom. W mokrej koszulce łatwiej też się przeziębić, dlatego w okresie ślinienia polecam zakładanie śliniaczków. Pielęgnujmy też skórę maleństwa. Ślina na brodzie maluszka może doprowadzić nawet do stanu zapalnego, dlatego należy kremować ją kremem ochronnym, oraz delikatnie osuszać brodę malca np. pieluszką tetrową.