Słodyczą mówimy stanowcze – nie!

Dieta małego dziecka, od samego początku powinna być niebywale zrównoważona. Przede wszystkim ważne jest to, aby młoda mama jak najdłużej karmiła swojego maluszka piersią. Wtedy na pewno skutki będą najbardziej oczywiste. Dziecko jak najdłużej karmione naturalnym pokarmem matki nabywa naprawdę ogromnej odporności. Dlatego właśnie kobiety powinny przykładać wagę do karmienia naturalnego, dają w ten sposób swoim dzieciom wszystko co najlepsze. Wspaniałe jest także to, że kiedy przychodzi czas na wprowadzanie stałych posiłków do diety dziecka, tak naprawdę wszystkiego próbuje ono pierwszy raz. I tak właśnie wystarczy odrobina rozsądku ze strony rodziców, aby dzieci nigdy nie poznały smaku słodyczy. Przynajmniej do osiągnięcia dojrzałości ich układu pokarmowego. Wszystko jest zdrowsze od słodyczy, zamiast batonów i czekolady można dziecku z powodzeniem podawać słodkie przecierki owocowe i na pewno osiągnie to znacznie lepsze skutki. Dlatego dzieci, które są przez rodziców rozsądnie wprowadzane w świat pokarmów stałych, mogą już na samym początku swojego życia nabrać naprawdę pozytywnych przyzwyczajeń i szanować piramidę zdrowego żywienia. Każda matka powinna także pamiętać, że podając pierwsze posiłki małemu dziecku musi uważać, żeby były one zmiksowane na idealnie gładka papkę. Dziecko bowiem musi nauczyć się wyrobienia poprawnych nawyków przeżuwania pokarmów. Wtedy na pewno łatwiej przyjdzie mu, poradzić sobie z drobinkami stopniowo wprowadzanymi do zupek i innych posiłków w trakcie dnia.