Szkoła naszym wrogiem

Niektóre dzieci mają wielki problem ze szkołą. Z jakichś powodów jej nienawidzą i wpadają w histerię, gdy mają się do niej udać. Rodzice często zwalają winę na nauczycieli, ale niestety nie zawsze mają rację. Czasami problem tkwi w samym dziecku, które ma jakąś barierę psychiczną czy inny problem ze sferą psychiki związany. Im wcześniej zauważymy ten problem i zaczniemy reagować, tym lepiej i dla dziecka i dla nas. Nie wstydźmy się psychologów, często są naszą jedyną szansą. Czasami jest to także problem ocen, trudnego sprawdzianu albo jeszcze czegoś innego. Wiele osób dzisiaj ma problem z kontaktami z innymi ludźmi. Dzisiaj jakoś nie potrafią już nasze maluchy nawiązywać więzi i zdobywać przyjaźni swoich rówieśników. Może nasz maluch ma właśnie taki problem. Może jest wyśmiewany w szkole, może nikt go nie lubi i dlatego szkoła staje się jego wrogiem. Pamiętajmy, że to nie tylko sprawa stopni, szkoła to także relacje z innymi ludźmi.