W oczekiwaniu na poprawę stanu zdrowia

Kiedy dziecko zaczyna chorować rodzice zrobią wszystko, aby mu jakoś pomóc. Kiedy jednak chcą pomóc muszą wiedzieć, że powinni po pierwsze zachować spokój. To jest najlepsze co mogą dziecku zaoferować. Szczególnie dlatego, że dzieci wszystko przezywają po raz pierwszy i naprawdę ważne jest dla nich to aby mieć w rodzicach wsparcie. Kiedy widzą, że rodzice nadal są spokojni i doskonale wiedzą co robić jak reagować i tłumaczą powolutku przestraszonemu maluchowi co będzie się działo, dlaczego i co go w związku z tym czeka, dziecko o wiele szybciej przystosuje się do sytuacji w której się znalazło. Bardzo ważne jest także to, dzieci z którymi się rozmawia są o wiele bardziej otwarte. Dzięki temu, że na przykład przed pójściem do lekarza po raz pierwszy, rodzic pobawi się z dzieckiem w doktora na przykład pokazując mu na misiu, co kolejno czeka go w gabinecie lekarskim, o wiele szybciej taki maluszek dojdzie do siebie. Zawsze już na konkretną wizytę można zabrać tego właśnie misia, żeby przyniósł ulgę maluszkowi i po prostu podnosił go na duchu w ciężkich chwilach. Można także rozmawiać z maluszkiem o ewentualnych lekarstwach, syropach, inhalacjach czy na przykład zastrzykach. Nigdy nie wolno dziecka ani straszyć, wyolbrzymiając znaczenie zabiegu, ani zapewniać że nic nie poczuje i nic nie będzie bolało. Najważniejsze to mówić prawdę, w ten sposób dziecko będzie nam niezmiernie wdzięczne i po prostu będzie nam ufało. Niezależnie od tego co przyjdzie mu przechodzić. Jest to najcenniejsze co możemy sobie w relacji z dzieckiem wypracować.